Blog Perfumowany
Blog > Komentarze do wpisu
Narciso Rodriguez FOR HER. Siła i wrażliwość.
Przymierzając się do tego bloga na pewno wiedziałam jedno, że zacznę od nich. Przywiązuję dużą wagę do opisów perfum. Czasami oczywiście brzmią banalnie, ale są już jakąś zapowiedzią, a nierzadko wystarczającą rekomendacją. Tak było z Narciso Rodriguez For Her. Jakieś dwa lata temu przeczytałam w Twoim Stylu opinię Hanny Smoktunowicz, dzisiaj Lis:) I natychmiast udałam się w poszukiwaniu NR. Do dzisiaj dostępne są tylko w Sepforach, i to tylko niektórych, posiadających licencję.


Kiedy tylko poczułam NR wiedziałam, ze nareszcie trafiłam na perfumy dla siebie. I od dwóch lat jeszcze mi się nie znudziły. To zapach ciepły, ale nie mdlący czy ciężki. Najlepiej sprawdza się zimą i jesienią. rzeczywiście, latem jest może zbyt głęboki, ale i tak stosuję je cały rok.
Ich główna zaleta to niepowtarzalność. To jest piękno, które nie kojarzy się z żadnym znanym dotąd zapachem. Po kontakcie ze skórą nabierają indywidualnego charakteru. Nie przypuszczam, by pokochali go wszyscy. Dla mnie to zapach życia.

Ważne. W tej linii dostępna jest EDP (różowy flakonik), EDT (czarny) oraz olejek Musk For Her Oil. Każdy pachnie inaczej. EDP jest dość ostry. Wolę EDT. A olejek jest po prostu obłędny...! Perfumy na tyle rzadkie, że spokojnie można kupować na Allegro - nie ma podróbek.
Projektant, Narciso Rodriguez, powiedział o tych perfumach: "To zapach dla wszystkich kobiet. To dar. To coś bardzo osobistego ode mnie, coś co chciałbym podarować wszystkim kobietom". Na szczęście nie wszystkie kobiety chcą ten dar odebrać, bo gusta są rożne, co mnie bardzo cieszy, bo dzięki temu tym skarbem nie pachnie co druga kobieta na ulicy:) Dla mnie to zapach jak kobieta wrażliwa i silna.

Nuty głowy: kwiat pomarańczy, osmantus (lotos japoński),
nuty środkowe: ambra, wanilia,
nuty bazy: wetiweria, szlachetne drewno, piżmo.
środa, 16 stycznia 2008, mr_magdaro

Polecane wpisy

  • Flakonik należy zamykać

    Zawsze należy zamykac flakonik perfum - inaczej szybciej wietrzeją, w perfumach zachodzą reakcje chemiczne, nabierają "alkoholowej" nuty, zapach się rozrzedza.

  • The Power of Product Placement

    Pierwszy flakonik perfum Narciso Rodriguez for Her kupiłam... niech pomyślę.... tak, gdzieś w połowie 2006 roku . Wówczas w całej Warszawie dostępne były tylko

  • Telegram dla Debergeraca

    Nie kupuj Narciso R. for Men STOP więcej STOP nawet ich nie testuj STOP pachną jak dziadki w kościołach i przychodniach zdrowia STOP znajdę ci coś lepszego

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2008/02/06 19:43:04
kategoria :rzadkie ..
a jest jeszcze
kategoria :dziwne - chociaz co dla jednego dziwne dla innego piekne
najdziwniejsze jakie mialam to pachnace srodkiem gorzkiego migdala ,pasta marcepanowa i bialym klejem do papieru
:-)) - Castelbajac pod nazwa Companion w pieknej dziwnej czerwonej butelce
kategoria : zdziwienia pozytywne - moje to Evasion - Coty niezmiennie od lat
-
2008/02/12 19:49:59
hm... zdecydowanie, taka kategoria też istnieje w tej dziedzinie:)
-
2008/07/16 21:43:50
Właśnie się psiknęłam chwilę temu For Her i podpisuję się pod wszystkim, co piszesz o tych perfumach. Zwłaszcza pod tym, że nie każda kobieta na ulicy nimi pachnie - i nie będę to też ja. :)))))
-
2009/09/22 21:02:07
Masz rację. Absolutnie wyjątkowe i przepiękne perfumy.
Takie niebanalne, eleganckie i jakże trwałe!



Mój Blog www.aspoleczna.pl
-
2010/02/24 20:18:36
COFAM! :)))))
obawiam się, że niestety ja też nimi zapachnę...:)
-
mr_magdaro
2010/03/10 16:41:15
A widzisz Pinesko!?;) u mnie postały na półce i po roku znowu do nich wróciłam.
Blog Forum Gdańsk 2010 statystyka